Telewizja Ostróda 24


W obronie krzyża

Lion Vibrations w TVP2

Zespół, jak już wspominaliśmy w poprzednim numerze, wystąpił w porannym programie TVP2 „Pytanie na śniadanie” (16.02.07). Oto ich wrażenia:
1. Nie był to Wasz pierwszy występ w telewizji, ale na pewno - jak do tej pory - najważniejszy. Jak tam trafiliście?
Jagoda: Tak, nie pierwszy, ale jak do tej pory najważniejszy, ponieważ program ten jest emitowany przez Telewizję Polską. W programie "Pytanie na Śniadanie" nie zaprezentowaliśmy naszej twórczości jakoś szerzej. Krótka rozmowa i fragmenty utworów ukazały jedynie skrawek rzeczywistości. W innych telewizjach, w których występowaliśmy wcześniej, ta perspektywa była znacznie poszerzona, np. w telewizji Opole pojawił się dość długi wywiad z całym zespołem, telewizja Wrocław nakręciła nam teledysk, który kilkakrotnie później był emitowany, a ostatnio w TV4 był ciekawy program o festiwalu reggae w Ostródzie, gdzie duży fragment był poświęcony naszemu zespołowi.
Występ w tym programie był dla nas dużym zaskoczeniem. Po prostu zadzwoniono do nas. Nie wiemy, komu bądź czemu możemy zawdzięczać naszą obecność w programie. Sądzimy, że zostaliśmy dostrzeżeni na którymś z festiwali, gdzie zawsze są jakieś kamery, a znane twarze pojawiają się również prywatnie.
2. Jak wyglądały przygotowania do występu ?
Artur: O występie dowiedzieliśmy się parę dni wcześniej. Nie było za wiele czasu, a wiele spraw trzeba było załatwić. Po załatwieniu wszystkiego ruszyliśmy w nocy, dzień przed programem do stolicy tak, by z samego rana być już na Woronicza. Warszawa przywitała nas sporą ilością śniegu. Trochę pobłądziliśmy szukając właściwego studia. Przy okazji zwiedziliśmy gmach TVP. Przed programem była zaplanowana jeszcze próba i charakteryzacja. Dziesięciominutowa próba wystarczyła dźwiękowcom na ustawienie wszystkich instrumentów.
3. Jak wyglądał sam występ?
Artur: Program trwał 2 godziny. My mieliśmy zaplanowane 3 wejścia. Scenariusz był szczegółowo zaplanowany, co do minuty, jednak jest to program kręcony na żywo, a gwiazdy telewizyjne mają tendencję do spóźniania się, więc plan ulegał zmianom, a prowadzący musieli sporo improwizować (śmiech). W studiu panowała bardzo przyjemna i serdeczna atmosfera. Miło było, kiedy podczas naszych wejść wchodziła do studia ekipa, żeby posłuchać naszej muzyki i pobujać się przy naszych dźwiękach. Zabawnym było to, że podczas naszych wejść w kieszeniach wibrowały nam wyciszone telefony z połączeniami od przyjaciół, rodziny. A po pierwszym występie odebraliśmy kilkadziesiąt sms-ów.
4. Jakie były Wasze wrażenia? Jesteście zadowoleni z udziału w programie?
Jagoda: Występ w programie na żywo był bardzo ciekawym doświadczeniem. Pomimo, że wymagał od nas skupienia i koncentracji, to dał nam niezłą frajdę. Zespół miał okazję pokazać się szerszej publiczności. Miło było także osobiście poznać zaproszonych do programu gości i porozmawiać z prowadzącymi, a także popatrzeć z dołu na mierzącego ponad 2 metry wysokości Marcina Prokopa (śmiech).
5. Co zmienił ten występ?
Artur: Jednorazowy występ w ogólnopolskiej telewizji to z pewnością za mało, by coś znacznie zmieniło się w życiu zespołu. Niemniej jednak odnotowaliśmy znaczny, bo blisko dziesięciokrotny, wzrost odwiedzin naszej strony internetowej, z której wzrosła również sprzedaż naszych płyt i koszulek. Ten wzrost zanotowała również nasza firma fonograficzna oraz sklepy internetowe. Otrzymaliśmy masę maili z pozdrowieniami, a nawet z podziękowaniami, a także parę ofert koncertowych.
5. Gdzie można więcej dowiedzieć się o Waszym zespole?
Jagoda: Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na naszą stronę internetową www.lionvibrations.pl, gdzie można posłuchać i ściągnąć w formie mp3 nasze utwory, obejrzeć koncertowe zdjęcia, zapoznać się z historią zespołu, dowiedzieć się o najbliższych planach wydawniczych i koncertowych, zakupić płyty i koszulki. Zapraszamy również na nasze koncerty...
Najbliższe koncerty:
24.03. Kraków
25.03. Bielsko-Biała
03.05. Brzeg
04.05. Będzin
Dziękujemy zespołowi za 10 lat twórczości, życzymy jeszcze większych sukcesów i do zobaczenia na koncertach.
Joanna Macierzyńska